-
Sergio S Dorje Opublikowane w grupie Świątynia pracy z ciałem
Podczas obrzędu prawdziwego masażu tantrycznego często pojawiają się wyraźne reakcje: głęboki oddech, ruch ciała, drżenie, drętwienie, mrowienie czy emocje… najczęściej miks. Łatwo wtedy odnieść wrażenie, że „widać efekt”.
Czasem jednak dzieje się odwrotnie. Osoba pozostaje niemal nieruchoma, oddycha spokojnie i nie okazuje silnych emocji, a jednocześnie zachowuje pełny kontakt z przebiegiem obrzędu… nie jest to dysocjacja.
Dopiero po masażu opowiada o głębokim doświadczeniu wewnętrznym: wizjach, ważnych zrozumieniach, przebaczeniu, poczuciu pojednania czy wewnętrznego spokoju.
To przypomina, że głębokości doświadczenia nie można oceniać wyłącznie po zewnętrznych reakcjach. W duchowym języku praktyki taki proces bywa opisywany jako poruszenie energii Shakti i skierowanie jej ku wyższym obszarom świadomości.
Obrzęd uczy szacunku dla indywidualnego sposobu przeżywania, uważności i zaufania do naturalnego rytmu człowieka. To właśnie poprzez takie doświadczenia duchowe idee Świątyni i to co przekazuję każdej osobie przestają być jedynie teorią, stają się czymś przeżywanym w ciele, świadomości i osobistej refleksji, a później także źródłem głębszego poznania siebie.
Nie zawsze to, co najważniejsze, jest tym, co najbardziej widoczne.
S Dorje